fantasybook.jun.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wampirzycaaaa
2015-03-18, 02:28
Niezgodna
Autor Wiadomość
Wampirzycaaaa 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 104
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1295
Skąd: Londyn/Gdynia
Wysłany: 2012-03-22, 11:08   Niezgodna



Tak jak po Zmierzchu przyszedł czas Pamiętników wampirów, tak po Igrzyskach śmierci nadchodzi Niezgodna.

Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.

Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest niezgodny – i musi być wyeliminowany...

Szesnastoletnia Beatrice dokonuje wyboru, który zaskoczy wszystkich, nawet ją samą. Porzuca Altruizm i swoją rodzinę, by jako Tris stać się twardą, niebezpieczną Nieustraszoną. Będzie musiała przejść brutalne szkolenie, zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami, nauczyć się ufać innym nowicjuszom i przekonać się, czy w nowym życiu, jakie wybrała, jest miejsce na miłość.

Ale Tris ma tajemnicę, której musi strzec przed wszystkimi, bo wie, że jej odkrycie oznacza dla niej śmierć.
_________________
 
 
 
REKLAMA 
Nevermore.

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Gru 2011
Posty: 202
Wysłany: 2012-03-22, 13:10   

 
 
 
Leanne. 
Magiczna Istota
Nevermore.


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Gru 2011
Posty: 202
Skąd: Hex Hall.
Wysłany: 2012-03-22, 13:10   

Boli mnie reklamowanie nowej powieści, podług fenomenalnych "Igrzysk". Rozumiem, ta sama konwencja, Trylogia Suzanne Collins jest dziełem przełomowym, lecz od jej wydania każdą kolejną antyutopię, (często niezachwycającą) ogłaszają godnym następcą tejże lektury. Skądinąd ładna zapowiedź obiecującej serii, (?) została według mojej opinii zmarnowana, właśnie przez uporczywe porównania i nieudolne próby żerowania na sukcesie zgoła odmiennej opowieści. Przykre. Książka zapewne nijak nie będzie przypominać "Igrzysk Śmierci", jednakże bardzo chętnie przeczytam. Lubię takie historie, ale doprawdy - to, czy mogą się mierzyć z perłami gatunku winni oceniać sami Czytelnicy.
_________________
„ And my soul from out that shadow that lies floating on the floor
Shall be lifted - nevermore! ”

"Grzech jest jedyną barwną rzeczą, jaka jeszcze pozostała dzisiejszemu życiu. "

"Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
 
 
 
BlackVampire 
Władca Ciemności

Pomogła: 1 raz
Wiek: 98
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 403
Wysłany: 2012-03-22, 14:52   

Nie czytałam niestety jeszcze "Igrzysk śmierci" nad czym bardzo ubolewam, a takie porównywanie moim zdaniem za dobre, nie jest, ale cóż na to poradzę. Za książkę na pewno się zabiorę, bo już czytałam kilka pozytywnych, jak i negatywnych recenzji, no mnie i tak zachęciło do przeczytania "Niezgodnej".
_________________
http://szeptksiazek.blogspot.com/
 
 
 
Wampirzycaaaa 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 104
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1295
Skąd: Londyn/Gdynia
Wysłany: 2012-03-22, 17:00   

Leanne. napisał/a:
Boli mnie reklamowanie nowej powieści, podług fenomenalnych "Igrzysk". Rozumiem, ta sama konwencja, Trylogia Suzanne Collins jest dziełem przełomowym, lecz od jej wydania każdą kolejną antyutopię, (często niezachwycającą) ogłaszają godnym następcą tejże lektury. Skądinąd ładna zapowiedź obiecującej serii, (?) została według mojej opinii zmarnowana, właśnie przez uporczywe porównania i nieudolne próby żerowania na sukcesie zgoła odmiennej opowieści. Przykre. Książka zapewne nijak nie będzie przypominać "Igrzysk Śmierci", jednakże bardzo chętnie przeczytam. Lubię takie historie, ale doprawdy - to, czy mogą się mierzyć z perłami gatunku winni oceniać sami Czytelnicy.


Masz całkowitą rację Leanne. Porównywać coś do Igrzysk? Fatalnie ... A zwłaszcza po kilku rozdziałach mogę stwierdzić że jeżeli to jest okryte mianem równi z Igrzyskami, to zdecydowanie ten kto ten opis pisał, książki nie czytał.
_________________
 
 
 
Kinia;) 



Dołączyła: 01 Cze 2011
Posty: 1050
Wysłany: 2012-06-02, 14:04   

Skończyłam te książkę dosłownie przed minutą i nie za bardzo wiem, jak ją ocenić. Nie mogę się zbytnio zachwycać i powiedzieć, że pomysł z frakcjami był czymś zupełnie nowym, bo podczas czytania na myśl przychodziło mi od razu 12 dystryktów z ,,Igrzysk śmierci''. Nie chcę też zbytnio stwierdzać, że autorka zerżnęła wszystko z Pani Collins, ale według mnie zdecydowanie się na niej wzorowała, bo wiele szczegółów jest jakby podobnych. Główna bohaterka nie jest za piękna, ale też nie można nazwać jej brzydką, ma szesnaście lat i broni się rękami i nogami przed jakimkolwiek zaangażowaniem w związkach. Nie dostosowuje się do żadnych zasad, jest pyskata i wygadana, ale jednocześnie skryta. Dodatkowo nie znosi, kiedy ludzie widzą w niej słabeusza, niemniej jednak wie, że czasem musi udawać... brzmi podobnie do Katniss co ? Tak...i tutaj pojawia się mój dylemat, bo historia mnie wciągnęła i podobała mi się, jednak czuje, że Veronica Roht poszła na łatwiznę podpatrując pomysł kogoś innego, jedynie zmieniając delikatnie świat, kilka szczegółów fabuły i dodając parę innych postaci. Ponieważ patrzę trochę nieobiektywnie powiem tak: Gdybym przeczytała ,,Niezgodną'' przed ,,Igrzyskami Śmierci'' byłabym zachwycona.
Ostatnio zmieniony przez Kinia;) 2012-06-02, 14:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Clary_90 


Wiek: 19
Dołączyła: 28 Lip 2011
Posty: 46
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-06-04, 19:40   

Czy ta książka zasługuje na miano następcy ,,Igrzysk..."? To mało powiedziane. Ta książka to istny szacun, pełen ukłon dla autorki. Niektórzy czepiają się nieskładnego języka, nienagannej bohaterki, wszystko coś jest nie tak. Ja jednak po przeczytaniu tej książki..... zaczęłam myśleć i doszłam do wniosku, że nie mogę myśleć, aby ludziom wokół mnie było dobrze. Nie wiem czy to dobrze, ale książka wywarła na mnie takie wrażenie, że chciałam stać się tak jak Tris - oschła i samolubna. Postać Czterego ( Tobiasa) Łał. Chyba jedyny poczciwy konkurent dla najlepszego bohatera książkowego - Jace'a Wayalnda.

Nie potrafię znaleźć innych słów które opiszą moje zadziwieni i wszelki podziw dla tej książki. Ma wszystko czego mi było potrzeba - młodzieżowy język, romans, tajemnice, śmierć, ciekawe sentencje. Mój nowy numer 1 :*
_________________
- Miłość jest do dupy...
- Wytatuuje to sobie na twarzy.
- Chociaż odstraszy chłopaków..
- Wątpię
(Annie i Naomi)
90210 <3
 
 
 
Kinia;) 



Dołączyła: 01 Cze 2011
Posty: 1050
Wysłany: 2012-06-05, 17:12   

A ja przyznam, że nie znosiłam Tris. Jedyne postacie jakie polubiłam to Cztery i Caleb. Nawet przyjaciele Tris byli dla mnie tacy blaszani...w ogóle bez życia, oczywiście to tylko moja opinia.
 
 
dominisia1995i1 
Władca Ciemności

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lip 2012
Posty: 367
Wysłany: 2012-07-23, 17:55   

W KRAJOBRAZIE STRACHU...
Nasze pierwsze chwile w tym antutopinym świecie rozpoczynamy od spojrzenia w lustro oczami Beatrice Prior. Zmuszeni jesteśmy jednak szybko odwrócić wzrok, gdyż zbyt długie przypatrywanie się sobie to oznaka próżności, a powinniśmy zapominać o nas by pomagać i myśleć tylko o innych. Takie są prawa wyznaczone przez Altruizm, jedną z pięciu frakcji lub też dróg życiowych. Beatrice, choć wychowana w duchu tych zasad, nie widzi tutaj swojej przyszłości. Może odmienić swój los, nadchodzi bowiem ten właśnie dzień, kiedy to ona sama zdecyduje o przynależności do frakcji i być może nie będzie to wcale Altruzim.

Poprzez bagniste tereny otaczające zgliszcza miasta z rozpędem biegnie pociąg, a z jakiego wagonów wyskakują Nieustraszeni. Ich ubrania toną w czerni, ciała zdobią tatuaże, a w oczach nie ma już strachu. Beatrice obserwuje ich każdego dnia, ubrana w szare kolory, aby łatwiej rozpłynąć się w tłumie. Test przynależności ma pomóc jej w podjęciu tej ważnej decyzji, porzucając bowiem dawną frakcję, odcina się też na zawsze od rodziny.

Wstrzyknięte serum, krążąc w jej żyłach, wywołuje w umyśle symulacje rzeczywistości. Wyniki jest niejednoznaczy. Dziewczyna jest Niezgodna i gdy tylko rząd dowie się o jej istnieniu, nikt nie pozostawi jej wyboru. Jest tylko pięć frakcji i nigdy nie było w nich miejsca dla Niezgodnych.

Tytułowa "niezgodność" odnosi się do wystąpieniu przeciw antyutopijnemu systemowi, który zapanował na ruinach obecnego Chicago. Nasze wybory determinują przynależność do konkretnej frakcji, lecz co się dzieje, gdy wynik jest niezgodny ? Czy Beatrice jest jedyna ? Skrywanie się w szeregach Nieustraszonych, nawet jeśli przetrwa ekstremalne szkolenie, może okazać się nie najlepszym wyborem.

...BĄDŹ DZIELNA...
Ta debiutancka powieść, rozpoczynająca początek nowej serii na zgliszczach dawnego świata, to niezwykle ciekawa koncepcja. Bezgranicznie wciągnął mnie system organizacji i funkcjonowanie poszególnych frakcji. W tomie pierwszym najlepiej poznajemy Altruizm i Nieustraszoność, ale już po fabule przewidzieć można, że w następnych częściach czeka nas podróż w struktury i tajemnice pozostałej trójki. Choć wypaczony przez realia życia w tej przyszłości, zaproponowane założenia poszczególnych frakcji to prawa, które trudno odrzucić. Altruiści to prawie doskonali przywódcy, gdyż myślą tylko o potrzebach innych, a nigdy o sobie. Prawość zakazuje kłamstwa w jakiejkolwiek jego formie, a jej członkowie dzięki temu potrafią wykryć najmniejszy nawet cień ułudy. Erudycja swoje siły skupia na poszukiwaniu nowych technologii, ponad wszystko ceni poświęcenie dla nauki. Nieustraszoność to kształtowanie odwagi, zwłaszcza takiej, "która daje ci siłę do działania dla dobra innych niezależnie od konsekwencji." Zakończenie pierwszego tomu udowodni także, że nigdy nie może zabrakną obecności Serdeczność w tym antyutopijnym świecie.

...BĄDŹ NIEZGODNA.
Troszkę inaczej jest z akcją. Opowieść pełna jest skoków napięcia emocjonalnego na najwyższym poziomie. Mi osobiści przypominała kombinacje kilku innych wcześniej czytanych powieści. Podobieństwo do "Igrzysk" występuje tylko w wspólnych założeniach typowych dla antyutopijnych rzeczywistości. Trudno przebić jest bestsellerową trylogię i nie wiem czy jakiejkolwiek powieści kiedyś się to uda. Bohaterka posiada rodziców dość wysoko postawionych w rządzie, co przywodzi na myśl "Dobranych" i "Nevę". Niezgodność to rodzaj błędu w systemie, więc po jego wykryciu następuje obserwowanie poczynań takiej jednostki zarówno na jawie jak i w świcie jej snów i lęków ("Dobrani"). Mamy tutaj także element szkoleniowy, który dominuje część akcji, a gdzie bohaterka musi nauczyć się nowego, niebezpiecznego stylu życia. Pojawi się także surowy instruktor, który okaże się z czasem pomocnym wsparciem ("Akademia wampirów", "Enklawa").

REKOMENDACJE
"Niezgodna" stanowić będzie ucztę dla tych, którzy cenią sobie nowe, niespotykane do tej pory wizje organizacji antyutopijnych światów. Pobudzą wyobraźnię i zmuszczą do wielokrotnego przemyślenia przedstawionych tam możliwości. Książka gwarantuje dobrą akcję, jej wątki mogą jednak przypominać czasami, któreś z wcześniej czytanych powieści.
Jeśli zaś chodzi o powołanie do życia pięciu frakcji jest to niezwykle udany debiut i nie mogę się doczekać rozwinięcia tej koncepcji w następnych częściach.
_________________
"Ponieważ miłość, to tylko stan umysłu..."
 
 
Wampirzycaaaa 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 104
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1295
Skąd: Londyn/Gdynia
Wysłany: 2012-07-29, 06:17   



Jeden wybór może cię zmienić.
Jeden wybór może cię zniszczyć…


Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) – to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.
Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest NIEZGODNY – i musi być wyeliminowany...

Dzień, kiedy szesnastoletnia Tris dokonała wyboru, powinien zostać uczczony świętowaniem przez frakcję, do której przystąpiła – jednej z pięciu, jakie istnieją w zniszczonym katastrofą Chicago. Zamiast tego zakończył się tragedią. Przejście z Altruizmu do Nieustraszoności zburzyło jej świat, pozbawiło rodziny, zmusiło do ucieczki, ale i połączyło z Tobiasem – Nieustraszonym o stalowych oczach.

Od tamtej chwili walka frakcji przerodziła się w otwartą wojnę. A podczas wojny trzeba stanąć po jednej ze stron. Wybory są jeszcze bardziej dramatyczne – i jeszcze bardziej nieodwołalne. Zwłaszcza dla Tris, NIEZGODNEJ, która wciąż zmaga się z natrętnymi pytaniami o konsekwencje swojej decyzji, z żalem i wyrzutami sumienia, swoją tożsamością i lojalnością, polityką i miłością. Lecz wstrząsające nowe odkrycia i zmieniające się sojusze sprawią, że musi ujawnić prawdę o sobie. Nawet jeśli miałaby stracić wszystko. A żeby ocalić tych, których kocha, musi złamać niewzruszone reguły swojego bezwzględnego świata…
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

| | Darmowe fora | Reklama