fantasybook.jun.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Atrofia
Autor Wiadomość
Chanteila 
Nieśmiertelny Czytelnik


Dołączyła: 28 Sty 2011
Posty: 271
Wysłany: 2011-07-20, 17:38   Atrofia



Wyobraź sobie, że znasz dokładnie datę swojej śmierci... Pierwsza część trylogii "Chemiczne światy".
Dzieci poczęte naturalnie są niedoskonałe. Dlatego – żeby stworzyć idealnych ludzi – ruszyła produkcja embrionów bez najmniejszych wad genetycznych. Ale tylko pierwsze pokolenie to okazy zdrowia; potomkowie perfekcyjnych ludzi umierają w wieku dwudziestu paru lat. W tym ponurym świecie dziewczęta zmuszane są do poligamicznych małżeństw, by zapewnić przetrwanie gatunku. Rhine, Jenna i Cecily trafiają do ekskluzywnej rezydencji w gaju pomarańczowym, gdzie wszystkie poślubia młody syn właściciela. Serce Rhine bije jednak dla Gabriela, młodego Służącego, który zaryzykuje wszystko, by pomóc jej odzyskać wolność. Dziwaczny świat luksusu i piękna, skrywający mroczne sekrety, rozciąga swoje macki, wabi dziewczęta iluzją. Lecz widmo śmierci wciąż krąży wokół nich, niepogodzonych z losem. Liczą na cud, a każdemu z czymś innym się kojarzy prawdziwe życie.

Co myślicie o książce? Sięgniecie po całą trylogię?
Ostatnio zmieniony przez Wampirzycaaaa 2012-11-24, 07:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
REKLAMA 


Dołączyła: 27 Sty 2011
Posty: 1209
Wysłany: 2011-07-20, 17:46   

Ostatnio zmieniony przez Wampirzycaaaa 2012-11-24, 07:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aniolec 



Pomogła: 2 razy
Wiek: 85
Dołączyła: 27 Sty 2011
Posty: 1209
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-07-20, 17:46   

Ja na pewno sięgnę po książki z tej serii. Opis mnie zachęca, a okładka jak dla mnie jest śliczna, taka przyciągająca.
_________________
❒ Taken ❒ Single ✔Waiting for 8 husbands
 
 
Kyra 
Sprezzatura



Wiek: 22
Dołączyła: 13 Kwi 2011
Posty: 169
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-07-20, 17:48   

Opis wciąga :-)
Kto wie, może przeczytam ;-)
_________________
 
 
 
Katherine. 
Księżniczka Fantasy


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 502
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-07-20, 20:58   

Wraz z Spętanymi przez Bogów leży na moim pierwszym miejscu! A no i Straż i Drżenie... masakra o.O I Namiętność ! ! !
_________________
"a pozytywka wciąż tęsknie tańczyła dźwiękiem"
 
 
 
Aniolec 



Pomogła: 2 razy
Wiek: 85
Dołączyła: 27 Sty 2011
Posty: 1209
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-08-16, 16:06   

Przeczytałam ;] Może nie jest najwyższych lotów, ale przyjemna (i smutna ;p) Warto, mieć własną opinię na jej temat. Mam tylko nadzieję, że w następnej części będzie odrobinę bardziej emocjonująco (bo tu też całkiem spoko było, ale..) xd
_________________
❒ Taken ❒ Single ✔Waiting for 8 husbands
 
 
Blair 


Dołączyła: 25 Gru 2011
Posty: 25
Wysłany: 2011-12-25, 15:42   

Trochę się zradziłam do tej książki, bo było tutaj mało akcji, a więcej zdarzeń koncentrowało się na uczuciach i przemyśleniach głównej bohaterki.

Do teraz się zastanawiam o co mogło chodzić, z tym, że Rhine i jej brat bliźniak mieli imiona nadane od różnych rzeczy. Tutaj była to jarzębina i rzeka Ren. Na myśl przychodzi mi wytłumaczenie - skoro ich rodzice byli naukowcami, to może odkryli lekarstwo, a te dwie rzeczy są składnikami?

Może trochę zaszalałam, ale cóż...
_________________



Są pewne linie których po prostu nie możesz pozwolić przekroczyć drugiej osobie.
Nie zawsze mają one sens, nie zawsze mogą wydawać się najważniejszymi rzeczami,
ale tylko ty wiesz czym one są i kiedy ktoś próbuje je sforsować musisz ich bronić.
~ MacKayla Lane, Bloodfever, K.M.Moning
Ostatnio zmieniony przez Blair 2011-12-25, 15:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sihhinne 
Początkujący f-maniak
Bookmaniac*.*

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Sie 2011
Posty: 108
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-25, 19:51   

Wszyscy chwalili, aż się wreszcie wzięłam za czytanie i ..
Słaba
Słaba
Jeszcze raz słaba.
Niewykorzystany potencjał, nudna, do pięt nie dorasta ,,Igrzyskom śmierci". Mam nadzieję, że chociaż następna część będzie troszkę lepsza...
_________________

Shizuo, Yuu Kanda, Durarara!!, Hunger Games, Linkin Park, books, Apocalyptica, Iron Maiden, Alec, Ash, Greyfriar, Gideon, Magnus,Daimon Frey<3
www.wsrod-ksiazek.blogspot.com
Av. by Milagorssa :*

 
 
Leanne. 
Magiczna Istota
Nevermore.


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Gru 2011
Posty: 202
Skąd: Hex Hall.
Wysłany: 2011-12-25, 19:58   

Sihhinne, zauważ, że porównując każdą nową dystopię z "Igrzyskami..." otrzymujemy nieciekawy końcowy efekt: wychodzi na to, że wszystkie one są beznadziejne, a dzieło Suzanne jest jedynym światełkiem w tunelu. A ograniczanie się do jednej Trylogii chyba nie jest najlepszym pomysłem... Mnie osobiście "Atrofia" bardzo się podobała, to jedna z moich ulubionych współczesnych antyutopii - podkreślam, współczesnych, bo stawianie jej obok klasyków XX wiecznych, byłoby wręcz żenujące i stanowiłoby swoistą obrazę dla tamtych utworów. Ale jak na 'aktualną' Autorkę, Pani De Stefano spisała się znakomicie.
_________________
„ And my soul from out that shadow that lies floating on the floor
Shall be lifted - nevermore! ”

"Grzech jest jedyną barwną rzeczą, jaka jeszcze pozostała dzisiejszemu życiu. "

"Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Ostatnio zmieniony przez Leanne. 2011-12-25, 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sihhinne 
Początkujący f-maniak
Bookmaniac*.*

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Sie 2011
Posty: 108
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-25, 22:22   

Ok., to Twoje zdanie, ale, jak dla mnie, 'jak na aktualną autorkę' Panie De Stefano położyła sprawę na całej linii i już.
_________________

Shizuo, Yuu Kanda, Durarara!!, Hunger Games, Linkin Park, books, Apocalyptica, Iron Maiden, Alec, Ash, Greyfriar, Gideon, Magnus,Daimon Frey<3
www.wsrod-ksiazek.blogspot.com
Av. by Milagorssa :*

 
 
Leanne. 
Magiczna Istota
Nevermore.


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Gru 2011
Posty: 202
Skąd: Hex Hall.
Wysłany: 2011-12-25, 22:40   

Oczywiście, że moje zdanie; nie śmiałabym komukolwiek swojej opinii narzucać. ;-) Chociaż Twoja, troszeczkę mnie dziwi, tym bardziej, że jakiś czas temu czytałam recenzję "Atrofii", Twojego autorstwa i o ile pamiętam, pełno było w niej pozytywów... albo to ja coś pokręciłam. ;-) Mogłabyś może uzasadnić merytorycznie swoje stanowisko ? Jestem zwyczajnie ciekawa, na jakiej podstawie zarzucasz książce niewykorzystany potencjał. Co według Ciebie mogło zostać zrealizowane lepiej ?
_________________
„ And my soul from out that shadow that lies floating on the floor
Shall be lifted - nevermore! ”

"Grzech jest jedyną barwną rzeczą, jaka jeszcze pozostała dzisiejszemu życiu. "

"Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
 
 
 
Sihhinne 
Początkujący f-maniak
Bookmaniac*.*

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Sie 2011
Posty: 108
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-25, 22:49   

Hm.. Akurat wtedy recenzję pisałam 'na gorąco' i potem zapomniałam ją zmienić.. Głównie irytowało mnie zachowanie Rhine, a nawet samo opowiedzenie historii.. Pomysł był dobry, ale wszystko wydawało mi się niedopracowane.. Teraz jak myślę o 'Atrofii' to widzę pustkę(WTH?) zamiast jakiś scen z powieści.. No, może na myśl przychodzą mi 'Dobrani', ale twór Ally Condie jest o wiele ciekawszy..
_________________

Shizuo, Yuu Kanda, Durarara!!, Hunger Games, Linkin Park, books, Apocalyptica, Iron Maiden, Alec, Ash, Greyfriar, Gideon, Magnus,Daimon Frey<3
www.wsrod-ksiazek.blogspot.com
Av. by Milagorssa :*

 
 
Leanne. 
Magiczna Istota
Nevermore.


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Gru 2011
Posty: 202
Skąd: Hex Hall.
Wysłany: 2011-12-25, 23:06   

A czy nie jest tak, że teksty pisane na gorąco zwykle odzwierciedlają stan faktyczny Twoich uczuć ? Ja tworzę swoje recenzje świeżo po lekturze i zawsze szczerze formułuje opinie... Chociaż rozumiem, że niektóre refleksje nasuwają się z czasem. Pomysł na "Atrofię" nie jest dobry. Jest mocno przeciętny, ale uważam, że wykonany barwnie i przynajmniej zadowalająco, jeśli nie fantastycznie. Rozumiem, że zachowanie poszczególnych bohaterów może irytować, ale ciężko oceniać przez to czy potencjał drzemiący w powieści został wykorzystany. Mówisz, "samo opowiedzenie historii". To znaczy, co konkretnie ? Narracja, kreacja świata przedstawionego ? Co zaś się tyczy niedopracowania, sądzę, że czego jak czego, ale tego Lauren zarzucić nie można. Wszak, zadbała o każdy najdrobniejszy detal, skonstruowała cały, niezwykle złożony świat, co jak wiesz jest diabelnie trudnym zadaniem. Zresztą chyba każdy, kto kiedykolwiek pisał choćby proste opowiadanie, zdaje sobie sprawę z tego, jak wielką wyobraźnię, rozmach i plan na swoje dzieło trzeba posiadać, by wszystko zgrać poprawnie i do końca.
_________________
„ And my soul from out that shadow that lies floating on the floor
Shall be lifted - nevermore! ”

"Grzech jest jedyną barwną rzeczą, jaka jeszcze pozostała dzisiejszemu życiu. "

"Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Ostatnio zmieniony przez Leanne. 2011-12-25, 23:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Aniolec 



Pomogła: 2 razy
Wiek: 85
Dołączyła: 27 Sty 2011
Posty: 1209
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2012-06-22, 18:07   

Na twitterze autorki informacje o trzeciej części, a u nas nawet o drugiej nic nie słyszałam ;_; Ta książka mi się dobrze kojarzy z zeszłymi wakacjami i z chęcią bym przeczytała drugą część w wakacje, najchętniej jeszcze te, an ie przyszłoroczne :p
_________________
❒ Taken ❒ Single ✔Waiting for 8 husbands
 
 
dominisia1995i1 
Władca Ciemności

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lip 2012
Posty: 367
Wysłany: 2012-07-23, 16:18   

"Na geografii dowiedziałam się jedynie, że nasza planeta dzieliła się kiedyś na siedem kontynentów i kilkadziesiąt państw, lecz trzecią wojnę światową przetrwała jedynie Ameryka Północna, kontynent najbardziej zaawansowany technologicznie. Reszta świata obróciła się w ruinę, został bezkresny ocean, a na nim maleńkie, niewidoczne z kosmosu wysepki."

Co czujesz kiedy okazuje się, że żyjemy w pogrzebanej przeszłości ? Skoro nasz świat uległ zagładzie, na nasze własne życzenie, to jak wygląda przyszłość ? Jesteś ciekaw ? Wynaleziono lek na raka a także na resztę nieuleczalnych chorób. Pierwsze pokolenie to okazy zdrowia. Rodziły się dzieci i świat odetchnął z ulgą. Wszystko przecież poszło idealnie. Dopóki nie minęło dwadzieścia lat.
Mężczyzna - 25 lat
Kobieta - 20 lat
I koniec. Potomstwo Pierwszego Pokolenia umiera na straszliwy wirus, którego żaden lek nie potrafi pokonać. Świat z utopii przemienił się w koszmar. Nadszedł czas na nowy porządek świata. Nie ma szkół. Rodzice umierają młodo, a ich dzieci muszą radzić sobie same. Trafiają do sierocińców, domów publicznych lub mają nieszczęście trafić na Kolekcjonerów. Jeśli mają szczęście to przeżyją by zapewnić przetrwanie gatunku w poligamicznych małżeństwach.

CHEMICZNE ŚWIATY
Rhine tak jak Jenna i Cecily trafia do domu Zarządcy. Nie zmyli jej cudowny ogród, piękny dom i wszechobecny luksus. Hologram zawsze pozostanie iluzją rzeczywistości dla kogoś kto widział prawdziwy świat. Rhine go pamięta i za wszelką cenę postara się tam wrócić. Pierwsza żona Zarządcy kona i niedługo on zwróci uwagę na swoje nowe żony. Kto jednak w rzeczywistości jest tutaj władcą marionetek ? Wkrótce to Rhine zostanie Pierwszą żoną, zdobędzie zaufanie Zarządcy i powróci tam gdzie jest jej dom. Nieustannie żyjąc nadzieją, że tam wciąż ktoś na nią czeka i nigdy nie przestanie.

HOLOGRAM RZECZYWISTOŚCI
"Chemiczne Światy" to bardzo obiecujący początek antyutopijne trylogii. Każda z nowych żon Zarządcy prezentuje sobą zupełnie inny świat z którego pochodzi. Każdej też przyświeca inny cel. Tworzy się między nimi więź silniejsza niż inne i każda z nich będzie opłakiwać odejście jednej z swoich "sióstr". Świat, który zdominowała inżynieria genetyczna, lecz mimo starań przyczyniła się do jego upadku. Czy może upragniony lek istnieje, ale taki porządek świata komuś sprzyja ? Niezwykle realnie nakreślone charaktery bohaterów. Przeszłość Rhine taka żywa, choć istniejąca obecnie jedynie w wspomnieniach dziewczyny. Jakim człowiekiem okaże się Zarządca ? Kto steruje tym koszmarem ?
Powieść, która odcięła mi dostęp do rzeczywistości na kilka dobrych godzin. Historia, w której to nasz świat jest czymś na pograniczu pięknej baśni.
Zdecydowanie jedna z moich ulubionych powieści antyutopijnych.
Nie mogę się doczekać części następnej !

"ATROFIA" - ZNACZENIE TYTUŁU
Znaczenia słowa "atrofia" nie znalazłam w książce. Musiałam więc poszukać sama. Angielski tytuł to "Wither" - oznaczający powolne umieranie, usychanie, zanikanie. "Atrofia" to słowo pochodzące z greckiego i oznacza "zanik". Używane jest w terminologi medycznej jest to "stopniowe zmniejszanie się objętości komórki, tkanki, narządu lub części ciała". Obie te definicje mają część wspólną. Uwięzione wbrew swojej woli dziewczęta stopniowa "zanikają" zarówno psychicznie jak i fizycznie, gdy umrą około swoich 20 urodzin.

MOJA OCENA : 10 / 10
_________________
"Ponieważ miłość, to tylko stan umysłu..."
 
 
Katherine. 
Księżniczka Fantasy


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 502
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2012-07-29, 13:07   

Nie wiedząc czemu już tak do mnie ta książka nie przemawia... Już nawet nie zależy mi na tym by ją w ogóle przeczytać... Jednak dalej muszę przyznać, że okładka ładna :)
_________________
"a pozytywka wciąż tęsknie tańczyła dźwiękiem"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

| | Darmowe fora | Reklama